Czy naprawdę wystarczy zjeść banana, aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość potasu? To jedno z najczęściej powtarzanych przekonań żywieniowych – proste, wygodne i… tylko częściowo prawdziwe. Choć banan rzeczywiście zawiera potas, nie jest jego najbogatszym źródłem, a opieranie diety wyłącznie na tym jednym owocu rzadko pozwala zbliżyć się do rzeczywistego zapotrzebowania. Sprawdź, ile potasu faktycznie potrzebujesz, w jakich produktach występuje go najwięcej oraz dlaczego źródło tego pierwiastka ma znaczenie.
Ile potasu naprawdę potrzebujemy?
Zapotrzebowanie na potas jest wyraźnie określone i – wbrew pozorom – dość wysokie. Aktualne normy żywieniowe dla osób dorosłych mieszczą się zwykle w przedziale około 3500–4700 mg potasu dziennie, w zależności od przyjętych zaleceń i instytucji opracowującej normy.
W praktyce oznacza to, że potas należy do tych składników mineralnych, których odpowiednia podaż rzadko jest efektem jednego produktu lub jednego posiłku. Nawet żywność powszechnie kojarzona z wysoką zawartością potasu, jak banany, dostarcza jedynie niewielkiej części dziennego zapotrzebowania.
Dlaczego banan nie jest najlepszym źródłem potasu?
Banan zawiera potas, ale jego rola jako „króla potasu” jest w dużej mierze efektem uproszczenia i popularnych skojarzeń, a nie realnych porównań wartości odżywczych. Średniej wielkości banan dostarcza około 400–420 mg potasu, co stanowi jedynie niewielką część dziennego zapotrzebowania osoby dorosłej. Oznacza to, że nawet regularne sięganie po banany nie wystarczy, aby samodzielnie pokryć potrzeby organizmu na ten pierwiastek.
Mit wyjątkowej roli banana wynika przede wszystkim z jego dostępności, wygody spożycia i częstego wykorzystywania w przekazach edukacyjnych oraz sportowych. W praktyce jednak wiele innych produktów – zwłaszcza warzyw, roślin strączkowych, czy suszonych owoców – dostarcza potasu w znacznie większych ilościach, często przy porównywalnej lub niższej kaloryczności.
W czym jest najwięcej potasu?
Najwięcej potasu dostarczają przede wszystkim nieprzetworzone produkty roślinne, a zwłaszcza warzywa, owoce (szczególnie suszone) oraz rośliny strączkowe.

Produkty roślinne
Jeśli chcesz realnie zwiększyć podaż potasu dietą, to właśnie produkty roślinne są najlepszym wyborem — wiele z nich dostarcza wyraźnie więcej potasu na porcję niż banan.
- Suszone morele (½ szklanki) – ok. 755 mg potasu,
- soczewica gotowana (1 szklanka) – ok. 731 mg,
- dynia żołędziowa, puree (1 szklanka) – ok. 644 mg,
- śliwki suszone (½ szklanki) – ok. 635 mg,
- rodzynki (½ szklanki) – ok. 618 mg,
- ziemniak pieczony (1 średni) – ok. 610 mg,
- fasola czerwona z puszki (1 szklanka) – ok. 607 mg,
- sok pomarańczowy (1 szklanka) – ok. 496 mg,
- soja, gotowane dojrzałe nasiona (½ szklanki) – ok. 443 mg,
- banan (1 średni) – ok. 422 mg,
- awokado (½ średniego owocu) – ok. 360–370 mg,
- szpinak surowy (2 szklanki) – ok. 334 mg.
Jak widać, banan nie należy do najbogatszych źródeł potasu — znacznie wyprzedzają go suszone owoce, rośliny strączkowe oraz niektóre warzywa. Dlatego dieta oparta na różnorodnych produktach roślinnych pozwala znacznie skuteczniej zwiększyć podaż potasu niż sięganie po jeden, symboliczny produkt.
Produkty zwierzęce
Produkty pochodzenia zwierzęcego również dostarczają potasu, choć zazwyczaj w mniejszych ilościach niż źródła roślinne. W diecie mieszanej pełnią one jednak ważną rolę uzupełniającą, ponieważ są spożywane regularnie i w dość stałych porcjach.
- Mleko krowie 1% (1 szklanka) – ok. 360–370 mg potasu,
- jogurt naturalny niskotłuszczowy (170 g) – ok. 330 mg,
- pierś z kurczaka, grillowana (ok. 85 g) – ok. 330–335 mg,
- łosoś atlantycki, gotowany (ok. 85 g) – ok. 325–330 mg,
- wołowina, polędwica grillowana (ok. 85 g) – ok. 310–315 mg,
- indyk, pierś pieczona (ok. 85 g) – ok. 300 mg,
- ser twarogowy półtłusty (100 g) – ok. 100–120 mg,
- ser żółty (100 g) – ok. 80–100 mg.
Choć produkty zwierzęce rzadko należą do rekordzistów pod względem zawartości potasu, ich regularne spożycie może istotnie wspierać dzienną podaż tego pierwiastka. Największe znaczenie mają tu nabiał oraz chude mięso i ryby, natomiast sery dojrzewające – mimo obecności potasu – dostarczają go stosunkowo niewiele i zwykle zawierają dużo sodu, co ogranicza ich rolę jako głównego źródła potasu w diecie.
A co z wodą i produktami wzbogacanymi w potas?
W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie elektrolitami na rynku pojawiły się wody mineralne oraz produkty wzbogacane w potas, takie jak napoje funkcjonalne czy preparaty elektrolitowe. Mogą one dostarczać potasu w formie dobrze przyswajalnej, jednak w większości przypadków ilości tego pierwiastka są stosunkowo niewielkie w porównaniu z naturalnymi produktami spożywczymi.
Dla przykładu wody mineralne zawierające potas dostarczają zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu miligramów potasu w litrze, a rzadziej wartości przekraczające 100 mg. Oznacza to, że nawet regularne ich spożywanie ma raczej charakter uzupełniający, a nie podstawowy, jeśli celem jest osiągnięcie zalecanej dziennej podaży potasu.
W przypadku produktów wzbogacanych warto również zwracać uwagę na pozostały skład, ponieważ obok potasu mogą one zawierać znaczne ilości sodu, cukru lub substancji słodzących. Z tego względu najlepiej traktować je jako dodatek do diety, np. w sytuacjach zwiększonej utraty elektrolitów.
Różne źródła potasu – dlaczego mają znaczenie?
Potas występujący w diecie może mieć różne formy chemiczne, a to wpływa na sposób, w jaki organizm go przetwarza.
W produktach roślinnych potas występuje głównie jako sole organiczne, czyli związki, w których potas połączony jest z naturalnymi kwasami obecnymi w roślinach, np. cytrynianami lub jabłczanami. Oznacza to, że:
- potas trafia do organizmu razem z innymi składnikami diety,
- towarzyszą mu związki, które po strawieniu sprzyjają neutralizowaniu nadmiaru kwasów powstających w metabolizmie,
- jego obecność nie tylko zaspokaja zapotrzebowanie na ten pierwiastek, ale też ma korzystny wpływ na ogólny „ładunek” metaboliczny posiłku.
Inaczej wygląda potas pochodzący z chlorku potasu, stosowanego m.in. w solach niskosodowych i żywności przetworzonej:
- chlorek potasu dostarcza sam jon potasu,
- nie zawiera związków, które po strawieniu wpływałyby na neutralizację kwasów,
- pełni głównie funkcję uzupełniającą ilość potasu w diecie.
Co to oznacza w praktyce?
Ilość potasu w diecie jest ważna, ale równie istotne jest jego źródło. Dieta bogata w warzywa i owoce dostarcza potasu w formie bardziej zbliżonej do tej, do której organizm jest fizjologicznie przystosowany. Dlatego produkty zawierające chlorek potasu nie zastępują pełnowartościowych źródeł potasu, lecz mogą je jedynie uzupełniać.
Biodostępność – czy potas z jedzenia dobrze się wchłania?
W przypadku potasu mamy dobrą informację: z naturalnej żywności wchłania się on bardzo efektywnie. U osób zdrowych organizm przyswaja średnio około 85–90% potasu dostarczonego z diety, a proces ten zachodzi głównie w jelicie cienkim i nie wymaga skomplikowanych mechanizmów transportu.
Co wpływa na dobrą biodostępność potasu z jedzenia?
- potas jest dobrze rozpuszczalny w wodzie i łatwo dostępny dla przewodu pokarmowego,
- w żywności występuje w rozproszonej formie, dostarczanej stopniowo wraz z posiłkami,
- jego wchłanianie nie konkuruje istotnie z innymi minerałami obecnymi w diecie.
Badania pokazują, że potas z produktów spożywczych wchłania się co najmniej tak samo dobrze jak potas z suplementów. Oznacza to, że dobrze skomponowana dieta może skutecznie pokrywać zapotrzebowanie na ten pierwiastek bez konieczności sięgania po preparaty farmaceutyczne.
Czynniki, które mogą nieznacznie zmniejszać wykorzystanie potasu:
- bardzo wysoka podaż błonnika, która skraca czas kontaktu potasu z jelitem,
- przewlekłe biegunki lub zaburzenia wchłaniania,
- znaczne straty płynów (np. przy odwodnieniu).
U większości osób zdrowych problemem nie jest wchłanianie potasu, lecz jego zbyt niska podaż w diecie. Dlatego większe znaczenie ma różnorodność i jakość jadłospisu niż forma chemiczna potasu czy techniczne „wspomaganie” jego przyswajania.
Jak gotowanie wpływa na zawartość potasu w jedzeniu?
Sposób przygotowania posiłków ma duże znaczenie dla ilości potasu, która ostatecznie trafia na talerz. Potas jest minerałem dobrze rozpuszczalnym w wodzie, dlatego podczas gotowania łatwo przenika z produktu do wywaru. Im więcej wody i im dłuższy czas obróbki, tym większe straty tego pierwiastka.
Najwięcej potasu tracimy wtedy, gdy warzywa lub ziemniaki są gotowane w dużej ilości wody, a następnie odcedzane. W takiej sytuacji potas nie znika, lecz pozostaje w wodzie, która często jest wylewana. Z kolei metody takie jak gotowanie na parze, pieczenie czy duszenie pozwalają zachować większą część minerałów w samym produkcie.
Warto też pamiętać, że potas można „odzyskać”, wykorzystując wywar do dalszego przygotowania potraw, na przykład jako bazę do zupy lub sosu. Ten sam mechanizm bywa jednak stosowany celowo w dietach wymagających ograniczenia potasu, np. u osób z chorobami nerek, gdzie długie gotowanie i odlewanie wody pozwala zmniejszyć jego zawartość w posiłku.

Z czym nie łączyć potasu?
Choć potas jest powszechnie obecny w diecie, niektóre czynniki mogą zaburzać jego wykorzystanie lub zwiększać ryzyko niekorzystnych skutków, zwłaszcza przy dużej podaży lub określonym stanie zdrowia. Warto zwrócić uwagę na następujące połączenia:
- Nadmiar soli kuchennej (sodu) – wysoka podaż sodu sprzyja zwiększonemu wydalaniu potasu z moczem, co może utrudniać utrzymanie jego odpowiedniego poziomu w diecie.
- Alkohol – działa moczopędnie, przez co może nasilać straty potasu, szczególnie przy częstym lub nadmiernym spożyciu.
- Kofeina (kawa, napoje energetyczne) – w większych ilościach również zwiększa wydalanie potasu wraz z moczem.
- Lukrecja i produkty ją zawierające – obecne w niej związki mogą wpływać na gospodarkę hormonalną i sprzyjać utracie potasu.
- Niektóre leki – zwłaszcza diuretyki, inhibitory ACE oraz leki oszczędzające potas; w ich przypadku zarówno niedobór, jak i nadmiar potasu może być niebezpieczny.
- Suplementy potasu stosowane bez wskazań – łączenie ich z dietą bardzo bogatą w potas lub z lekami wpływającymi na jego wydalanie może prowadzić do nadmiernego wzrostu jego stężenia we krwi.
U osób zdrowych organizm zwykle dobrze radzi sobie z regulacją potasu, jednak przy określonych nawykach żywieniowych, suplementacji lub farmakoterapii warto zachować ostrożność i unikać nieprzemyślanych połączeń.
Warto wiedzieć: Przy niedoborze magnezu organizm ma trudność z utrzymaniem potasu w komórkach i zwiększa jego wydalanie, nawet jeśli dieta dostarcza go w odpowiedniej ilości. Z kolei nadmiar magnezu, zwłaszcza w formie suplementów o działaniu przeczyszczającym, może pośrednio zwiększać straty potasu poprzez biegunkę lub przyspieszony pasaż jelitowy. Dlatego równowaga między magnezem a potasem ma znaczenie dla stabilnej gospodarki elektrolitowej.
Badania nad źródłami potasu
Odpowiednia podaż makro- i mikroelementów ma istotne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia, a jednym z ważnych minerałów w tym kontekście jest potas. Badania epidemiologiczne wskazują, że wyższe spożycie potasu wiąże się z niższym ryzykiem udaru mózgu oraz choroby niedokrwiennej serca. Zależność ta skłoniła naukowców do analizy wpływu stężenia potasu w surowicy na zaburzenia rytmu serca u osób z podwyższonym ryzykiem sercowo-naczyniowym.
Jednym z głównych projektów badawczych było randomizowane badanie POTCAST przeprowadzone w trzech ośrodkach klinicznych w Danii. Obejmowało ono pacjentów z wszczepionym kardiowerterem-defibrylatorem lub urządzeniem resynchronizującym pracę serca, u których wyjściowy poziom potasu wynosił ≤4,3 mmol/l. Uczestników podzielono na grupę, w której dążono do zwiększenia stężenia potasu do 4,5–5,0 mmol/l, oraz grupę kontrolną otrzymującą standardowe leczenie. Interwencja obejmowała zalecenia dietetyczne, suplementację potasu lub stosowanie antagonistów receptora mineralokortykoidowego.
W badaniu wzięło udział 1200 osób, a średni czas obserwacji wynosił 39,6 miesiąca. Po sześciu miesiącach średnie stężenie potasu w grupie interwencyjnej wzrosło do 4,36 mmol/l, a w grupie kontrolnej utrzymywało się na poziomie 4,05 mmol/l. Wyniki pokazały, że zaburzenia rytmu serca występowały rzadziej w grupie z wyższym prawidłowym poziomem potasu (22,7%) niż w grupie kontrolnej (29,2%). Rzadziej dochodziło również do hospitalizacji z powodu arytmii oraz niewydolności serca. Całkowita śmiertelność była podobna w obu grupach.
Na tej podstawie badacze uznali, że zwiększenie stężenia potasu w osoczu może ograniczać częstość arytmii serca bez zwiększania ryzyka zaburzeń gospodarki potasowej. [1]
FAQ

Czy suplementacja potasu jest potrzebna?
U większości osób zdrowych suplementacja potasu nie jest konieczna, ponieważ zapotrzebowanie można pokryć dietą opartą na warzywach, owocach i produktach nieprzetworzonych. Preparaty z potasem stosuje się zwykle tylko w określonych sytuacjach klinicznych i pod kontrolą lekarza.
Czym grozi nadmiar potasu?
Nadmiar potasu może prowadzić do zaburzeń rytmu serca i innych niebezpiecznych objawów, ale dotyczy to głównie osób z chorobami nerek lub przyjmujących leki wpływające na jego wydalanie. U osób zdrowych nadmiar potasu z żywności jest zwykle skutecznie usuwany przez nerki.
Co boli przy braku potasu?
Niedobór potasu może objawiać się bólami i skurczami mięśni, uczuciem osłabienia oraz zmęczeniem. Objawy te są niespecyficzne i mogą mieć różne przyczyny, dlatego wymagają ostrożnej interpretacji.
Jaki napój zwiększa ilość potasu?
Naturalnym źródłem potasu w płynach są soki warzywne, szczególnie sok pomidorowy, oraz niektóre wody mineralne zawierające potas. Napoje te mogą uzupełniać dietę, ale nie zastępują stałych źródeł potasu z pożywienia.
Jak komponować posiłki bogate w potas?
Najlepiej opierać każdy posiłek na warzywach, a w ciągu dnia uwzględniać rośliny strączkowe, ziemniaki, owoce oraz produkty pełnoziarniste. Różnorodność i regularność są skuteczniejsze niż skupianie się na jednym „bogatym w potas” produkcie.
Zobacz także
10 sprawdzonych sposobów na zakwasy po treningu



Zostaw komentarz